sobota, 9 października 2010

Cerkiew - Stary Dzików

Stary Dzików to wieś w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie lubaczowskim.

Cerkiew św. Dymitra w Starym Dzikowie jest murowaną greckokatolicką cerkwią parafialną, zbudowaną w 1904 roku w miejscu kilku poprzednich cerkwi.


Obecnie istniejącą cerkiew murowaną zaprojektował architekt Teodor Mielniczuk w stylu neobizantyjskim, na planie krzyża z wydzielonym od wschodu, trójbocznie zamkniętym prezbiterium.

Wyposażenie cerkwi nie zachowało się. Przetrwały jedynie fragmenty dawnego wystroju zabezpieczone w zbiorach muzealnych. Pod koniec II wojny światowej w wyniku wysiedlenia ludności ukraińskiej parafia greckokatolicka przestała istnieć. Opuszczona cerkiew została około 1950 roku zdewastowana. Przez kilka lat była wykorzystywana jako budynek Gminnej Spółdzielni, później przez wiele lat stała nieużytkowana.

Ciekawostką jest fakt, że w cerkwi były realizowane sceny do filmu Andrzeja Wajdy pt. "Katyń".

Trailer filmu "Katyń":



Sceny z planu filmowego:



Do posłuchania: Kings of Leon - Closer

5 komentarzy:

  1. Pokazujesz ostatnio znane mi miejsca, Piotrek:)

    Cerkiew w w St. Dzikowie to naprawdę niesamowite miejsce. Gdybym miał je do czegokolwiek porównywać, wybrałbym chyba Martwe Chutory na Białostocczyźnie. Byłem tam - znaczy w Dzikowie - ładnych parę lat temu, ale jak sobie przypomnę, wciąż coś mi łazi po plecach.

    pees.

    Masz pojęcie, który św. Dymitr jest patronem tej cerkwi?

    OdpowiedzUsuń
  2. @albiceleste10

    Martwych Chutorów nie widziałem, ale bardzo bym chciał (masz może jakiś ciekawy link?). W ogóle będę musiał się przesunąć na północny-wschód (właśnie w stronę Białegostoku) jeżeli chodzi o cerkwie. Na Podkarpaciu coraz więcej jest pozamykanych i można je tylko fotografować z zewnątrz.

    Chodzi o świętego Dymitra Sołuńskiego z Salonik - męczennika i patrona żołnierzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. @ Piotr:

    Linka do Martwych Chutorów nie rzucę, bo one oficjalnie nie istnieją. To wyludnione wsie na Białostocczyźnie, głównie w lasach.

    Na Podlasiu cerkwie raczej działają (szczerze mówiąc, nie kojarzę ani jednej zamkniętej). Z perełek, które od razu przychodzą mi do głowy: św. Michał w Bielsku (bodaj jedyna drewniana katedra w Polsce) + mała, podleśna cerkiewka (kaplica?) tuż pod Bielskiem od strony Brańska chyba; Narodzenie św. Jana Chrzciciela w Pasynkach; kosmiczny, jasnozielony Apostoł Jan w Augustowie (ale nie tym ogółem znanym, tylko tym koło Bielska właśnie). I jeszcze cerkiew w Narwi (nie pamiętam wezwania). Mnóstwo cennych info tu: http://lozbjn.edu.pl/upload/publikacje/S_Niedzwiecki-Drewniane_cerkwie_ziemi_bielskiej.pdf Więcej linków Ci teraz nie podam, bo siedzę w pracy i muszę uważać, co oglądam:)

    Jest jeszcze fenomenalna Matka Boża Miłująca w Czeremsze, piękną Opiekę Matki Bożej w Puchłach... A, masz jeszcze jeden link;) - http://www.odyssei.com/pl/travel-article/13142.html

    No i cały zestaw cerkwi białostockich. Oprócz św. Michała - mniammm - raczej nie zabytkowe, ale często jest co oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  4. A, no i oczywiście zespół klasztorny w Supraślu (a stamtąd rzut człapakiem do meczetów w Bohonikach i Kruszynianach). Ale to taki mainstream, że aż mi głupio polecać;)

    OdpowiedzUsuń